SHISHA
ZNAJDZIECIE TU WSZYSTKIE INFORMACJE O SHISHY
1. Jak dzia?a fajka wodna
2. Jak rozpali? szisz?
3. Czy rozmiar ma znaczenie?
4. Jak dba? o shish??
5. Tyto? - informacje og?lne
6. W?giel - podzia?
Jak dzia?a fajka wodna
Fajka wodna dzia?a na bardzo prostej zasadzie, kt?ra przedstawiona zosta?a na za??czonym obrazku.
Po nape?nieniu dzbana wod?, z?o?eniu fajki w ca?o??, nabiciu cybucha tytoniem i na?o?eniu na niego sitka lub folii, a nast?pnie w?gielka - rozpalamy shish?.
W tym celu zaci?gamy powietrze poprzez w?? - albo wolnymi, d?ugimi wdechami albo szybkimi i kr?tkimi. Zasysane powietrze po spotkaniu z w?gielkiem nabiera bardzo wysokiej temperatury. Przechodz?c przez tyto?, podgrzewa tak, aby m?g? si? spali?, wytwarzaj?c automatycznie dym. Po zaci?gni?ciu powsta?y ze spalenia tytoniu dym w?druje przez rurk? w korpusie do dzbana, gdzie zostaje przefiltrowany przez wod?. Nast?pnie, w skutek ci?gu, wydostaje si? on poprzez dziurki w korpusie i wlatuje do w??a, a nast?pnie do ust pal?cego.
W fajkach posiadaj?cych zaworek, podczas wci?gania dymu kuleczka, znajduj?ca si? w zaworku, przyci?gana jest do zaworka, blokuj?c tym samym dop?yw ?lewego powietrza?. Kiedy dym staje si? zbyt ostry, np. w wyniku przypalenia si? tytoniu, mo?emy szybko pozby? si? go z dzbana dmuchaj?c w w??. Wydmuchiwane powietrze odpycha kuleczk? od zaworka, co umo?liwia wydostanie si? dymu z fajki.

Jak rozpali? szisz?
Jeste? szcz??liwym posiadaczem fajki wodnej, a nie potrafisz jej rozpali? ?
Oto, co musisz zrobi?:
Instrukcj? opiera? b?dziemy na schemacie budowy. Warto mie? go otworzonego przed sob?, gdy? powinien w znacznym stopniu pom?c przedstawi? to, co zosta?o napisane poni?ej.
1. Do dzbana nalewamy wod? - tyle, aby po w?o?eniu korpusu, rurka zanurzona by?a na 1-2,5 cm (w zale?no?ci od rozmiaru dzbana). Pami?tajmy, ?e w ma?ych fajkach, gdzie dzbany maj? niewielkie rozmiary bardzo ?atwo przy zasysaniu wci?gn?? wod? do w??a. Musimy zatem nape?nia? dzban bardzo asekuracyjnie, zostawiaj?c w miar? jak najwi?kszy odst?p mi?dzy powierzchni? wody, a ko?c?wk? w?o?onego w dzban korpusu. Nie warto wlewa? zbyt du?o wody, gdy? w niczym nam to nie pomo?e, wr?cz przeciwnie ? im wi?cej wody, tym trudniej wci?ga? dym.
2. ??czymy korpus z dzbanem ? je?eli po??czenie jest gwintowane po prostu skr?camy obydwie cz??ci ze sob?. Je?eli mamy bardziej popularne ??czenie - wciskamy korpus na specjalnej uszczelce. Zdarza si? czasem, ?e uszczelka nie jest zbyt dobrze dopasowana i do?? ci??ko w?o?y? korpus w dzban. Dobrym sposobem okazuje si? wtedy namoczenie wod? uszczelki oraz ?cianki dzbana i korpusu w miejscu ich po??czenia.
3. Nak?adamy na korpus talerzyk ? jest on po to, aby m?c strzepywa? do niego powsta?y z wypalenia w?gielka popi??. S?u?y on r?wnie? jako miejsce, w kt?rym mo?emy po?o?y? w?gielek, kiedy potrzebujemy wykona? jaki? zabieg z cybuchem. Mocowanie talerzyka zale?ne jest od modelu fajki. W wi?kszo?ci dobrych jako?ciowo fajek talerzyk jest przykr?cany do korpusu. Wyst?puj? r?wnie? fajki (np. Aladin), gdzie korpus stanowi jednolit? ca?o?? ? bardzo cz?sto w takich fajkach talerzyk jest odpowiednio wyprofilowany i nasadzany za pomoc? nacisku na korpus. Niestety istniej? r?wnie? fajki, w kt?rych talerzyk nie posiada ?adnego mocowania z korpusem, czyli tym samym nie jest stabilny.
4. Do korpusu podpinamy w?? ? wciskaj?c go na odpowiednio przystosowanej uszczelce.
5. Nabijamy cybuch tytoniem ? rozdrabniaj?c go (nie nale?y ubija?) i rozk?adaj?c r?wnomiernie na ca?ej powierzchni. Nast?pnie zakrywamy cybuch sitkiem b?d? foli? aluminiow?, w kt?rej nak?uwamy dziurki. Nabijana ilo?? zale?na jest od wielu czynnik?w jednak wa?ne, ?eby tytoniu nie by?o ani za ma?o, ani za du?o. Powinno by? go co najmniej tyle, aby zakry? wszystkie dziurki w cybuchu. Co do g?rnej granicy, to najlepiej zostawi? jak najwi?kszy odst?p mi?dzy tytoniem, a tym, czym cybuch jest pokryty, czyli sitkiem lub foli?. Teoretycznie im wi?kszy odst?p tytoniu od ciep?a (w?gielka), tym ?atwiej kontrolowa? temperatur? jego spalanie. Jak wspomnia?em, teoretycznie, bo przecie? chodzi tu o nieprzekroczenie tej odpowiedniej. Je?eli jednak temperatura jest za niska, odleg?o?? t? trzeba redukowa? albo posi?kowa? si? takim dobrodziejstwem, jak komin. Je?eli te metody nie daj? efektu, zwi?kszy? nale?y obj?to?? i moc ciep?a - doda? lub odpali? nowy w?giel. Pocz?tkuj?cym polecam spos?b z pier?cieniem.
6. Nabity cybuch mocujemy na fajce ? r?wnie? osadzaj?c go na specjalnej uszczelce.
7. Rozpalamy w?gielek (najlepiej do czerwono?ci) i k?adziemy na cybuchu ? do dyspozycji mamy dwa rodzaje w?gli.
8. Zaci?gamy powietrze przez w??a ? podczas tej czynno?ci woda we flakonie zacznie bulgota?, a w?giel robi? si? czerwony. Przy pierwszych poci?gni?ciach nie uzyskamy dymu, gdy? tyto? trzeba najpierw rozpali?. Aby to zrobi?, musimy zasysa? dym w taki spos?b, ?eby tyto? "z?apa?" odpowiedni? temperatur?. Najlepiej robi? to d?ugimi, wolnymi wdechami. Zdarza si?, ?e trzeba nieraz wykona? kilkana?cie wci?gni?? zanim tyto? zostanie odpalony.
Czy rozmiar ma znaczenie?
G?ste chmury zimnego dymu to co?, czego chyba ka?dy oczekuje od swojej fajki wodnej. Opr?cz dymu wa?ny jest r?wnie? wyrazisty i przyjemny smak.
Rozpalamy fajki na bardzo r??ne sposoby, kombinujemy, przek?adamy, dorzucamy lodu czy wlewamy przer??ne ciecze do dzban?w, aby osi?gn?? sw?j idea?.
Mo?na by powiedzie?, ?e z ka?dej fajki powinno da? si? wyci?gn?? taki sam dym? Nale?y to jednak sprawdzi? dog??bnie ;-)
G??wne pytanie brzmi: Czy rozmiar ma znaczenie? Aby na nie odpowiedzie? por?wnali?my sze?? fajek wodnych, od du?ych do tych malutkich, nabite tak? sam? ilo?ci? tytoniu i rozpalone w taki sam spos?b. Opr?cz naszych w?asnych odczu? oraz obserwacji, podczas por?wnywania pos?u?yli?my si? termometrem z sond?, kt?ry pozwoli? zmierzy? temperatur? dymu znajduj?cego si? w dzbanie.

Do testowania naszych fajek u?yli?my cybucha MYA, na kt?rym znalaz?y si? dwie warstwy folii oraz (przy ka?dym paleniu ten sam) kominek z folii. Grzanie zapewni? jeden w?gielek Cocobrico do ka?dego palenia. Temperatura wody wlewanej do dzban?w wynosi?a 23 stopnie. Tyto? to za ka?dym razem ta sama ilo?? Cuban Mojito od Fantasii.
Jako pierwsza, rozpalona by?a 84 centymetrowa ?bazarowa? fajka przywieziona z Egiptu. Na pocz?tku, podczas rozpalania temperatura podnios?a si? z 23 do 25,7 stopnia. Po 10 minutach palenia, gdy dym oraz smak by?y ju? znaczne temperatura dymu w dzbanie wynios?a 26,3 stopnia. Po 15 minutach palenia by?o to 26,4, natomiast po p?? godzinie utrzymywa?a si? na poziomie 26,3.
Drug? fajk? by?a 75 centymetrowa egipska fajka z masywnym, pojemnym dzbanem. Podczas rozpalania temperatura wzros?a do 25,9 stopnia. Po 10 minutach palenia wzros?a do 26,3, po 15 minutach utrzymywa?a si? na tym samym poziomie, a po p?? godzinnym paleniu wzros?a jeszcze do 26,4 stopnia. Ilo?ci dymu by?y zadowalaj?ce. Smak by? wyczuwalny.
Trzecia rozpalona fajka mia?a 45 centymetr?w. Podczas rozpalania temperatura podnios?a si? z 23 do 26,8 stopnia. Po 10 minutach palenia, gdy zrobi?o si? sporo dymu temperatura wzros?a do 27 stopni. Po 15 minutach by?o ju? 27,5, natomiast po p?? godzinie 28 stopni. Dymu by?o wi?cej ni? przy paleniu z pierwszej, du?ej fajki. Smak r?wnie? wydawa? si? bardziej wyrazisty.
Czwarta fajka mia?a 37 centymetr?w. Warto doda?, ?e do jej dzbana mie?ci si? bardzo ma?a ilo?? wody (pojemno?? kieliszka). Przy rozpalaniu temperatura si?gn??a 25,6 stopni, lecz ju? po 10 minutach wynios?a 30,2. Po 15 minutach by?o 30,3, natomiast po p?? godzinie termometr pokaza? 30,5 stopnia. Fajeczka ta potrafi produkowa? spore ilo?ci dymu, a smak tytoniu przy paleniu jest bardzo wyra?ny.
Pi?t? fajk? by?a 35 centymetrowa MYA QT. Podczas rozpalania temperatura podnios?a si? z 23 do 25,6 stopnia. Po 10 minutach palenia wynios?a 30,6, po 15 minutach by?o to 30,8 a po p?? godzinie 30,9 stopnia. Podczas tego palenia ilo?? dymu by?a najwi?ksza z dotychczas testowanych fajek, natomiast smak tytoniu najbardziej wyrazisty.
Ostatni? testowan? fajeczk? by?a 32 centymetrowa MYA Solo. Podczas rozpalania temperatura w dzbanie zmieni?a si? z 23 do 25,7 stopnia. Po 10 minutach, gdy dym zrobi? si? g?sty termometr pokazywa? 30,5, po 15 minutach 30,8 natomiast po p?? godzinie 31 stopni. Ilo?ci dymu oraz wyrazisto?? smaku por?wnywalna do modelu QT.
Ten eksperyment, cho? m?cz?cy i przyprawiaj?cy o b?l g?owy, pozwoli? wyci?gn?? nast?puj?ce wnioski: du?e fajki o wiele lepiej sch?adzaj? dym tytoniowy ni? fajki mniejsze. Niestety ilo?ci dymu oraz wyrazisto?? smaku podczas palenia odbiega od tego, co prezentuj? mniejsze fajeczki. Wy?sza temperatura w fajce, mo?na by powiedzie?, wi?cej wyciska z tytoniu. Dymu jest znacznie wi?cej, a smak jest bardziej wyrazisty.
Kupuj?c fajk?, samemu nale?y zdecydowa? czy zale?y nam bardziej na estetyce i wystroju wn?trz oraz zimnym, lecz mniej g?stym dymie, czy wolimy bardziej mobiln? i ?atw? do schowania mniejsz? fajk? daj?c? znaczne k??by dymu. Wyb?r na pewno nie jest ?atwy, ale mamy nadziej?, ?e ten artyku?, cho? troch? pomo?e dobrze zdecydowa?.
Na zako?czenie pami?tajcie, rozmiar ma znaczenie!
Autorzy: Piotrek i Darek (Fajowi)
Jak dba? o shish??
Czy?? dzban za pomoc? szczotki lub specjalnych ?rodk?w.
Przedmuchuj w??a przed ka?dym paleniem, a je?li mo?na go my? wod? - czy? to.
Myj cybuch po ka?dym paleniu.
Czy?? cz?sto korpus za pomoc? szczotki, aby usun?? osad powsta?y z dymu (g??wnie jest to nikotyna).
Dbaj o uszczelki.
DZBAN:
Po ka?dym paleniu staraj si? wylewa? wod? i p?uka? dzban. Dzi?ki temu zapobiegniesz powstawaniu w nim r??nego rodzaju osad?w oraz glon?w. Kiedy zapomnisz jednak o tej czynno??, nale?y u?y? podczas p?ukania specjalnego wycioru, kt?ry pomo?e Ci si? ich pozby?. Niestety nie zawsze dochodzi on we wszystkie miejsca, zw?aszcza, gdy dzban rozszerza si? przy spodzie. Z tego wzgl?du polecam zastosowa? troch? bardziej skomplikowany, jednak o wiele bardziej efektywny spos?b:
Do dzbana wlewamy oko?o 100 ml alkoholu (np. denaturat) i dosypujemy do tego szklank? soli. Alkohol rozpuszcza osad, a s?l go szoruje. Zatykamy nast?pnie otw?r i potrz?samy dzbanem, a? uzyskamy interesuj?cy nas efekt. Warto raz na jaki? czas wykona? taki w?a?nie zabieg, poniewa? nie tylko ?wietnie wyszorujemy dzban, ale r?wnie? pozb?dziemy si? wszelkiego zapachu. Pami?taj, ?e ten sam alkohol mo?na powt?rnie wykorzysta? do wymycia pozosta?ych cz??ci naszej fajki.
W??:
Sprawa z w??ami nie jest ju? tak prosta. Ze wzgl?du na niewielk? ?rednice oraz spor? d?ugo?? dok?adne jego wyczyszczenie jest niemal niemo?liwe. Jedynym s?usznym sposobem jest p?ukanie. Tutaj jednak pojawia si? problem poniewa? nie ka?dy w?? zrobiony jest z materia?u odpornego na wod?. P?uka? wod? mo?emy ka?dy w??, tylko trzeba sobie zada? pytanie - jak d?ugo on potem wytrzyma?
Jest kilka spos?b na utrzymywanie w??a w czysto?ci. Przedstawiam je w kolejno?ci od najmniej skomplikowanych:
Spos?b I:
Przed ka?dym paleniem przedmuchaj w??a. Czynno?? bardzo prosta, a pomo?e nam unikn?? nieprzyjemnego efekty wci?gni?cia nagaru, kt?ry zebra? si? wewn?trz w??a.
Spos?b II:
Przed paleniem przepu?? strumie? zimnej wody przez w??a. Nast?pnie, gdy b?dzie ni? nape?niony - zatkaj jego ko?c?wki i potrz?saj nim, aby woda wyp?uka?a jak najwi?cej osadu. Wypu?? wod? i sprawd? co wyp?yn??o z w??a. Je?eli woda jest w miar? czysta, mo?esz zako?czy? p?ukanie. Je?eli nie, powtarzaj czynno??, a? uzyskasz interesuj?cy Cie efekt. Po zako?czeniu zabiegu pozostaje jeszcze pozbycie si? resztek wody, kt?re po jej wylaniu zostan? w w??u. W tym celu ?apiemy w??a mniej wi?cej w po?owie i zaczynamy bardzo szybko nim kr?ci? (w podobny spos?b jak kr?ci si? ?mig?o w samolocie). Uwa?aj na ?ciany bo b?dzie do?? mocno chlapa?o. Zmieniamy p??niej stron? i powtarzamy t? czynno??. Jest to niezb?dne je?eli chcemy pali? zaraz po wyp?ukaniu w??a, poniewa? im wi?cej wody zostanie w w??u, tym trudniej b?dzie si? ci?gn??o.
Spos?b III:
Je?eli p?ukanie sam? wod? nie pomaga, a nasz w?? jest tak zapchany, ?e ci?gni?cie przez niego sprawia problemy - czas zaopatrzy? si? w nowy albo... poszuka? bardziej efektywnego sposobu na jego wyczyszczenie. Mam na my?li p?ukanie z pomoc? sody. Rozmawia?em kiedy? z pewnym u?ytkownikiem, kt?ry zajmuje si? restaurowaniem motocykli zabytkowych. W rozmowie wysz?o, ?e do czyszczenia t?umika stosuje 1 litr wody zmieszany z sod? oczyszczon? w ilo?ci dw?ch saszetek. Skoro roztw?r ten czy?ci sadze z t?umika (dzia?a zmi?kczaj?co na osad), to czemu ma si? nie sprawdzi? podczas czyszczenia w??y do fajki wodnej? Z racji tego, ?e mia?em kiedy? stary, tekturowy w??, kt?ry by? tak zapchany, ?e palenie z niego by?o niemo?liwe, postanowi?em wypr?bowa? ten spos?b. Zmiesza?em wod? z sod? w stosunku 5:1 i zala?em ni? w??. Po wstrz??ni?ciu i wylaniu woda mia?a kolor mocno rdzenny, a ilo?? czarnego osadu by?a ogromna - znacznie wi?ksza ni? podczas p?ukania sam? wod?. Odnios?em wra?enie, ?e spos?b dzia?a jednak przed napisaniem tego tekstu postanowi?em raz jeszcze przetestowa? w/w spos?b. W obroty posz?a Cobra 210cm. Le?a?a ona kilka miesi?cy nieu?ywana i r?wnie? nie da?o si? z niej poci?gn?? normalnie, gdy? zebrany w niej osad (od?amki rdzy) lecia? prosto do gard?a. Pami?taj, aby po takim czyszczeniu dok?adnie wyp?uka? w??, gdy? soda ma s?ony smak, a powierzchnia po niej zostaje bardzo ?liska.
Dlaczego warto wymy? w?? w taki spos?b:
woda z sod? tworzy odczyn zasadowy, kt?ry nie powoduje korozji, tak jak ma to miejsce w przypadku soli, kwasu czy wody.
Roztw?r ten dzia?a zmi?kczaj?co na osad, co oznacza, ?e uzyskamy lepszy efekt ni? czyszcz?c sam? wod?.
Jest on bezpieczny dla zdrowia - soda zoboj?tnia kwas ?o??dkowy. Jako ciekawostk? dodam, ?e po zmieszaniu wody, octu oraz sody powstaje mikstura, kt?ra leczy "syndrom dnia nast?pnego", czyli popularnego kaca.
CYBUCH:
Czy?? cybuch po ka?dym paleniu, je?eli tego nie zrobisz aromaty pozosta?e na cybuchu b?d? zak??ca?y przyjemno?? z palenia innego smaku. Je?eli tw?j cybuch nie jest glazurowany od wewn?trz zaopatrz si? w druciak do szorowania garnk?w, dobrze radzi sobie z zaschni?tym, spalonym i przyklejonym tytoniem w cybuchu.
KORPUS:
Jest to naj?atwiejsza do czyszczenia, a zarazem jedna z najwa?niejszych cz??ci fajki. Wbrew pozorom nie w wodzie, a w?a?nie w korpusie osiada najwi?cej nikotyny. Przed ka?dym paleniem warto przejecha? wn?trze korpusu specjalnym wyciorem, kt?ry cz?sto dostajemy w komplecie z fajk?. Je?eli mamy korpus skr?cany z dzbanem warto r?wnie? zadba? o gwint. Jest to przecie? najszybciej zu?ywaj?ca si? cz??? w naszej sziszy. W tym celu warto co jaki? czas przesmarowa? go olejem, wazelin? lub inn? substancj? wspomagaj?c? jego prace. Kolejn? rzecz?, o kt?rej warto wspomnie? jest zaworek. Bardzo wielu ludzi, kt?rzy posiadaj? fajk? w?a?nie z takim udogodnieniem, po prostu o nim zapomina. Raz na jaki? czas trzeba wymy? znajduj?c? si? wewn?trz kuleczk? oraz najlepiej ca?y zaworek. Je?eli nie b?dziemy tego robi? na kulce zrobi si? czarny osad. Wydaje si?, ?e w niczym to nie przeszkadza jednak brudna kulka ma tendencj? do przylepiania si?, co spowoduje, ?e nasz zaworek mo?e nie funkcjonowa? prawid?owo.
USZCZELKI:
Mimo, ?e uszczelki to groszowe sprawy, to warto jednak o nie zadba?. Wielu z Was ma na pewno fajki, do kt?rych dosta? uszczelki jest bardzo ci??ko. Jak wiadomo uszczelki z biegiem czasu wysychaj? i nie nadaj? si? do u?ytku. Aby temu zapobiec, warto raz na jaki? czas zanurzy? je w oleju. Dzi?ki temu zwi?kszymy ich ?ywotno??.
Tyto? - informacje og?lne
Tyto? do fajki wodnej jest specjaln? kompozycj? tytoniu szlachetnego, aromat?w smakowych, gliceryny oraz melasy. Warto wspomnie?, ?e obok tytoniu najdro?szym sk?adnikiem jest w?a?nie aromat nadaj?cy smak. M?wi si?, ?e jeden litr aromatu kosztuje od 50 USD do 1200 USD i wystarcza on do produkcji 50-100 kg tytoniu. Jego jako?? nie tylko wp?ywa na smak, ale r?wnie? na cen? danego tytoniu. Podane powy?ej dane trzeba jednak traktowa? ze spor? rezerw?. Bardzo ci??ko nam b?dzie sprawdzi? ich stan faktyczny, poniewa? szczeg??y procesu produkcji oraz u?yte w nim sk?adniki s? tajemnic? ka?dej z firm, produkuj?cej tyto? smakowy do fajki wodnej.
Tyto? do fajki wodnej mo?emy podzieli? na naturalny oraz smakowy. Pierwszy z nich ogromn? popularno?ci? cieszy si? w krajach, gdzie fajka wodna jest tradycj?. Sallum, bo o nim mowa jest bardzo cz?sto mieszany z zio?ami, a pali si? go bez pomocy sitka czy te? folii ? w?giel k?adzie si? bezpo?rednio na tyto?. Tyto? smakowy z kolei, jak sama nazwa wskazuje ma za zadanie przypomina? smak danej rzeczy przeznaczonej do spo?ycia. Posiada on wilgotn? konsystencje oraz konkretny zapach. Producenci tytoniu poszerzaj? swoj? gam? smak?w jak tylko to mo?liwe, aby jak najlepiej dotrze? do gust?w odbiorc?w i zyska? tym samym ich przychylno??. Niekt?re ameryka?skie firmy na chwile obecn? maj? w ofercie ponad siedemdziesi?t smak?w. Dzi?ki temu mo?emy zapali? tyto? odwzorowuj?cy smak owoc?w, napoj?w, cukierk?w, drink?w, warzyw czy nawet przypraw.
Gotowy do sprzeda?y tyto? pakowany jest w hermetyczn? foli?, a nast?pnie wk?adany do opakowania. Opakowania s? przer??ne, zaczynaj?c do najbardziej popularnych pude?ek tekturowych, poprzez plastikowe pojemniki, wiadereczka b?d? saszetki, nast?pnie przez pojemniki szklane, np. s?oiki, ko?cz?c na metalowych, takich jak puszka. Tak jak r??ne s? opakowania, tak r??na jest i gramatura tytoniu. Spotka? mo?emy tyto? o nast?puj?cej wadze [g]: 25, 35, 50, 100, 125, 150, 175, 200, 250, 500, 1000. Poza pakowaniem, kt?re zwi?zane jest z powszechnym u?ytkowaniem napotka? mo?emy r?wnie? wersje do u?ytku komercyjnego, kt?rych waga si?ga kilku, a nawet kilkunastu kilogram?w. Najcz??ciej spotykana waga to 50g, 100g oraz 250g. Na nabicie cybucha potrzebujemy w zale?no?ci od jego wielko?ci oraz sposobu palenia, od kilku do kilkunastu gram tytoniu. Przy zakupie warto r?wnie? wzi?? pod uwag? jak cz?sto palimy. Je?eli zdarza si? to raczej rzadko, to na pewno zakup du?ego opakowania, jednego smaku nie b?dzie trafny. Przed zakupem wi?kszej ilo?ci danego smaku warto jest wypr?bowa? czy trafi on w nasz gust. Smaki si? szybko nudz?, a z biegiem czasu pojawia si? ch?? spr?bowania czego? nowego. Z czasem r?wnie? tyto? wysycha, dlatego nale?y przechowywa? go w szczelnym opakowaniu, w temperaturze pokojowej, celem utrzymania ?wie?o?ci i wilgotno?ci tytoniu. Nie nale?y przechowywa? tytoniu w lod?wce, gdy? powietrze, kt?re si? tam znajduje jest bardzo suche i sprzyja jego wysychaniu.
Dobry tyto? to taki, kt?ry ?wietnie odwzorowuje smak, d?ugo si? pali oraz wytwarza bardzo du?e ilo?ci delikatnego dymu. Niew?tpliwie takie doznania zapewni? nam tytonie co najmniej ze ?redniej p??ki. Podzia? tytoniu na klasy jest cz?sto do?? trudny do realizacji, gdy? musimy przyj?? odpowiednie kryteria. Jakie dok?adnie sk?adniki s? u?yte podczas produkcji danego tytoniu nie wiemy. Musimy zatem kierowa? si? w?asnymi odczuciami, zachowuj?c jak najwi?cej obiektywizmu zw?aszcza, ?e cz?sto zdarza si? i? ma?o znane firmy, b?d? te? produkcje lokalne s? lepsze od renomowanych konkurent?w. Je?eli chodzi o polski rynek tytoniu do fajki wodnej, to na chwil? obecn? mo?emy mie? spore powody do zadowolenia. Przez ostatni rok sytuacja na nim mocno si? zmieni?a i jeszcze nie tak dawne czasy, w kt?rych dostanie innego tytoniu ni? El Nakhla by?o wielkim sukcesem, odesz?y w zapomnienie. Obecnie zakupi? w Polsce mo?emy tyto? r??nych producent?w, od najs?abszych jako?ciowo po tych z naprawd? wysokiej p??ki. Sytuacja cieszy tym bardziej, gdy? tyto? w Polsce wcale nie nale?y do najdro?szych, a importerzy ca?y czas szukaj? okazji na wprowadzanie nowych produkt?w na rynek. Niew?tpliwie hitem na naszym rynku okaza? si? import Starbuzza, tytoniu uwa?anego za jeden z najlepszych jako?ciowo na ?wiecie. Warty podkre?lenia jest fakt, i? pierwszym krajem poza USA, w kt?rym legalnie zago?ci? Starbuzz jest w?a?nie Polska.
W?giel - podzia? Z zasady istniej? dwa rodzaje w?gli do shishy:
- samozapalne (np. Three Kings, Soex, Instant Lite, itp.)
- naturalne (np. w?giel z skorupy kokosa czy te? r??nego rodzaju drzew)
W?gielki samozapalne ? powstaj? ze zmielonego w?gla, kt?ry nast?pnie zostaje mocno sprasowany i formowany w specyficzne kr??ki. W?gielki takiego typy maj? r?wnie? zastosowanie w ko?ciele, podczas rozpalania kadzid?a. Zawieraj? one materia? chemiczny, przyspieszaj?cy ich rozpalanie. Po przy?o?eniu ognia do kr??ka, zaczyna si? on odpala? na podobnej zasadzie jak lont w petardzie. Towarzyszy temu nieprzyjemny zapach wypalaj?cych si? substancji chemicznych. Musimy jednak uwa?a? gdy? s?abej jako?ci produkty mocno iskrz? oraz wybuchaj? co mo?e by? przyczyn? oparzenia b?d? np. wypalenia dziury w dywanie. Po up?ywie niepe?nej minuty kr??ek jest rozpalony, pozbawiony jednocze?nie wspomnianej wcze?niej substancji chemicznej. Rozmiar kr??k?w jest przer??ny i dobieramy go g?ownie na podstawie wielko?ci naszego cybucha. Spotka? mo?emy kr??ki w rozmiarach od 20 do 50mm. Do najpopularniejszych jednak zaliczamy kr??ki o ?rednicy 33 oraz 40mm.
W?gle naturalne ? wyst?puj? w przer??nej postaci ? kostek, pod?u?nych prostok?cik?w, bry?ek czy te? pa?eczek. Posiadaj? one spor? liczb? zalet. Niew?tpliwie nale?y do nich d?ugo?? palenia, kt?ra jest znacznie wi?ksza ni? w kr??kach samozapalnych. Ponadto za w?gielkami naturalnymi przemawia cena, kt?ra mimo wszystko nie zawsze jest ni?sza od ceny kr??k?w. Przyk?adem s? cho?by w?gle japo?skie ? 96 malutkich [2,3x2,3x1,2mm] kosteczek firmy GOLDEN to koszt oko?o 15 USD [?r?d?o: www.hookahcompany.com]. Co wi?cej w?giel naturalny jak mo?na odczyta? z nazwy nie zawiera ?rodk?w chemicznych przyspieszaj?cych rozpalanie. Niestety ta zaleta automatycznie staje si? wad?. Rozpalenie naturalnego w?gla za pomoc? zapa?ek czy te? zapalniczki jest niemal niemo?liwe. Cz?sto nawet pojawiaj? si? problemy przy rozpalaniu go nad kuchenk? gazow?. Z rozpaleniem nie ma jednak problemu, gdy jeste?my blisko ogniska b?d? kominka. Wtedy w?gielki s? gotowe do u?ytku w zaledwie kilka sekund.
Kt?ry lepszy ?
Jest to oczywi?cie kwestia upodoba?. Za w?gielkami samozapalnymi przemawia ?atwo?? rozpalania nawet w bardzo trudnych warunkach pogodowych. Za w?gielkami naturalnymi z kolei opowiada si? cena oraz d?ugo?? palenia. Wyb?r oczywi?cie nale?y do ka?dego z nas.